Koty nie jedzą pomidorów!

Paradoksalnie jednym z największych zagrożeń dla kota jesteśmy my sami. Czuję, że burzy się w Tobie krew. Zadajesz sobie pytanie: Jak to? Ja mam być wrogiem mojego najlepszego przyjaciela? Przecież ja kocham, dbam, staram się jak tylko mogę, a tu taki zarzut?

Odpowiadam. Jestem przekonany, że należysz do tych opiekunek, które potrafią zachować zdrowy rozsądek. Sam fakt, że czytasz nasze pismo o tym świadczy. Musisz jednak wiedzieć, że jesteś w zdecydowanej mniejszości. Najnowsze badania przeprowadzone wśród właścicielek kotów pokazały, że przeważająca większość traktuje swojego kota jak człowieka. A to niestety jest poważny błąd, który może mieć katastrofalne konsekwencje. Oczywiście robimy to nieświadomie. Kochamy, szanujemy i z czasem zaczynamy zapominamy, że kot to kot.

Kot to mięsożerca i w dodatku drapieżnik. Dlatego jego dieta musi być dostosowana do jego natury i oczywiście trybu życia. Koty wychodzące potrzebują więcej energii, a te które zostają w domu mniej. Nie będziemy tu jednak robić reklamy jakiejś konkretnej karmy. Internet jest pełen informacji na ich temat i z łatwością możesz wybrać odpowiednią. Zawsze możesz też zapytać swojego weterynarza, z pewnością nie odmówi Ci pomocy. Ale nie o karmę tu chodzi tylko o nawyki żywieniowe Twojego kota, za które Ty odpowiadasz.

Wiem, że trudno się nie podzielić tym co dobre z najlepszym przyjacielem. Tyle tylko, że to co nam smakuje i jest dla nas zdrowe niekoniecznie musi być zdrowe dla kota. Tak, tak.  Dostarczamy mu wówczas nieświadomie również szkodliwe. Weźmy na tapetę wieprzowinę, która doprowadza do procesów gnilnych i zaburza florę jelitową.

Absolutną pomyłką jest pojenie kotów mlekiem. Stereotyp powielany z bajek dla dzieci prowadzi do biegunek i rewolucji żołądkowych. Dlaczego? To proste koty nie trawią laktozy.

Unikaj również karm, które zawierają zboża, które są wyłącznie wypełniaczem. To one najczęściej doprowadzają do wypadania sierści.

Kot ma bardzo delikatne nerki, dlatego absolutnie nie możemy podawać wędzonych ryb, winogron, rodzynek. W swojej karierze weterynarza diagnozowałem choroby serca spowodowane podawaniem kotom kawy, słodkich ciast i czekolad.

Jestem pewien, że większość spraw związanych z żywieniem była Ci znana, ale jeżeli dowiedziałaś się czegoś nowego to jest mi niezmiernie miło.

Chcesz wiedzieć więcej? Wystarczy, że pobierzesz nasz DARMOWY PORADNIK, wystarczy kliknąć TUTAJ. Zapisz się do naszej czytelni, a nie przegapisz interesujących faktów i sposobów, o których mogłeś/mogłaś nie wiedzieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *