Środowisko, które zabija Twojego kota.

Kilka faktów, które powinny Cię zaniepokoić.

Na naszej planecie człowiek jest gatunkiem dominującym i czerpie z tego faktu rozliczne korzyści. Na ile dobrze na tym wychodzi sama planeta, to już inna sprawa. O ile rozwój cywilizacji, nowych technologii oraz przemysłu jest z punktu widzenia ludzkości zjawiskiem pozytywnym, o tyle skutki uboczne, towarzyszące temu rozwojowi, nie przedstawiają się już tak różowo. Wskutek działalności człowieka, zanieczyszczeniu ulegają wszystkie aspekty środowiska: woda, powietrze oraz gleba. Najbardziej niebezpieczne są wytwarzane przez człowieka toksyny. Na przykład podczas produkcji mebli…

Toksyczny kurz domowy. W roku 2017 szwedzcy naukowcy udowodnili, że w domowym kurzu pełno jest rakotwórczych toksyn pochodzących z produkcji wyposażenia mieszkań. Badania wykazały, że najbardziej cierpią z tego powodu koty, które z racji budowy ciała i trybu życia są „najbliżej” podłogi. W efekcie koty domowe częściej chorują na tarczycę i nowotwory.

Brudna woda to raj dla bakterii, które mogą być przyczyną zapalenia pęcherza i chorób nerek. Kot o wadze do 5 kg spożywający suchą karmę powinien pić ok. 200 ml wody. Jest niezmiernie ważne, żeby woda była czysta. Musisz wiedzieć, że praktycznie każda sucha karma zawiera białko roślinne, którego przetwarzanie nadmiernie obciąża nerki. Mocz kota zawiera wówczas dużo amoniaku i ma bardzo intensywny zapach. Zadbaj o to, żeby Twój kot miał zawsze świeżą wodę w przeciwnym razie będzie pił ze źródeł, które mogą zawierać niebezpieczne bakterie. 

Skażona kuweta. Odpowiedzialny opiekun wie, że kuwetę należy regularnie sprzątać. Na rynku mamy pełną gamę wypełniaczy: od zbrylającego żwirku bentonitowego poprzez drewniany pelet, aż do żwirków silikatowych. Każdy znajdzie coś dla siebie, a w zasadzie dla swojego kota. Ja chcę zwrócić jednak uwagę na likwidację zagrożeń z tej wylęgarni bakterii i wirusów. Ostatni pojawiły się glinokrzemianowe dodatki do kuwet, które nie tylko trwale wiążą amoniak, ale i potrafią pochłonąć brzydko pachnący gaz jakim jest siarkowodór. Niewątpliwie chronią zdrowie kota uniemożliwiając rozwój chorobotwórczych drobnoustrojów. 

Toksyczna sól drogowa. Biuletyn pisany jest wprawdzie latem, ale nie mogę pominąć bardzo istotnego zagrożenia zdrowia, które występuje wyłącznie zimą. Kanadyjscy uczeni już dziesięć lat temu udowodnili, że sypanie dróg solą ma bezpośrednie przełożenie na zachorowalność i śmiertelność domowych czworonogów. Otóż zabawa na śniegu, spacery po chodnikach powodują, że toksyczna sól przywiera do łap i futer. Koty po powrocie do domu czyszczą je liżąc. To powoduje, że przedostają się do układu pokarmowego i uszkadzają wątrobę i nerki. Pamiętaj, żeby zimą nie sypać solą wokół domu. 

Chcesz wiedzieć więcej? Wystarczy, że pobierzesz nasz DARMOWY PORADNIK, wystarczy kliknąć TUTAJ. Zapisz się do naszej czytelni, a nie przegapisz interesujących faktów i sposobów, o których mogłeś/mogłaś nie wiedzieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *